Zycie dostawcy
Witam wszystkich Chciałbym opisać życie dostawcy jedzenia zwanego również kurierem ale chyba coś w tym jeat...i wyjaśnić kilka kwestii Wszyscy myślicie ze opoznenienia w dostarczeniu to wina nas dostawców Jednak to nie jest tak jak sobie myślicie Nie bierzecie pod uwagę że miasto zakorkowane ze np coś po drodze mogło się stać ze coś tam Macie to po prostu w dupie Zaczynamy dzień od przygotowania sobie sosów opakowań i czegoś tam jeszcze Gdy Wy zamawiacie jedzenie bo nie chce się gotować My czekamy aż kucharz przygotuję ugotuje czy tam usmaży nie istotne Maszynka do zamowien pika caly czas drukuje Wasze zamowienia Godzina dostawy np 13:00 Wyjeżdżamy z puntu A do punktu B Mamy trochę zapasu czasowego żeby zdążyć Niestety wjeżdżasz w korek i drugi stoisz czas mija dojeżdżasz spóźniony i co? Panie dlaczego tak długo ja jestem głodny Juz więcej nie zamówię od Was bo długo się czeka Zamawiasz w godzinach szczy...